Sympozjum energetyczne grupy EPP Debata III: Energia jądrowa i bezpieczeństwo jądrowe w UE i państwach sąsiadujących polityka energetyczna



Debata III: Energia jądrowa i bezpieczeństwo jądrowe w UE i państwach sąsiadujących

Laszlo Koblinger, zastępca dyrektora generalnego węgierskiego Urzędu Energii Atomowej

W Niemczech 8 elektrowni jądrowych zostało już zamkniętych. Nie można jednak zapomnieć o innych istotnych zastosowaniach energii w medycynie, rolnictwie etc. Prawie 30% generowanej energii elektrycznej pochodzi z energii atomowej. W UE znajduje się sporo elektrowni jądrowych. Naruszenie bezpieczeństwa jądrowego może działać ze szkodą dla życia i zdrowia. Jest to niezwykle istotna kwestia. Dyrektywa o bezpieczeństwie jądrowym6/15 jest niezwykle ważnym kompromisem, a jej wejście w życie będzie bardzo znaczące dla całej UE. W tej chwili nie można już nie łączyć energii jądrowej ze skutkami tragedii z Fukushimy. Tsunami zniszczyło system chłodzenia w elektrowni, w którego wyniku doszło do roztapiania się rdzenia i uwolnienia wodoru, który potem wybuchł i w następstwie do środowiska przedostał się materiał radioaktywny. W bezpośrednim następstwie wybuchu nie zginął nikt, a dwie osoby zostały napromieniowane. Nie można, więc zestawiać ofiar samego trzęsienia ziemi i tsunami z wypadkami w elektrowni. Rzekomy wzrost promieniowania w Tokyo osiągnął poziom występujący normalnie na Węgrzech. Wykorzystanie energii jądrowej zawiera pewne elementy ryzyka, ma jednak nadrzędne znaczenie i należy je ciągle ulepszać i usprawniać. Działania związane z energią jądrową to normalna część naszego życia i należy je analizować wespół z innymi czynnikami.

A. Meszaros: Należy zastanowić się nad różnymi rodzajami konsekwencji wypadków podobnych jak w Fukushimie – wpływ na środowisko, na ludność, a także wynik istniejących składowisk materiałów radioaktywnych. UE nigdy nie mówiła otwarcie o udziale energii jądrowej w koszyku energetycznym, pozostaje to w gestii państw członkowskich. Niektóre państwa zmieniają swoje podejście do tego źródła energii, należy zastanowić się co z tym zrobić w konsekwencji tych decyzji.

L. Koblinger: Stress testy i sprawdzanie bezpieczeństwa rozpoczęło się już na Węgrzech. Przedstawiciele Czech, Węgier, Słowacji, a także Polski spotykają się celem wymiany doświadczeń. Kluczowa jest w tym zakresie edukacja od najmłodszych lat. To pomoże zapobiec kolejnym wybuchom zbiorowej paniki, której teraz doświadczamy.

M. Carvalho: Jeśli chodzi o różne reakcje to wynikają one z obawy przed nieznanym i z odłożonych znacznie w czasie konsekwencji. Te dwie kwestie powiązane ze sobą są przyczyną występujących lęków. Wyższy poziom wiedzy jest tutaj niezwykle istotny. Opinia publiczna powinna wiedzieć gdzie leży ryzyko i gdzie jest ono realne.

K. Karins: W sprawozdaniu poseł Jordan Cizelj odnośnie składowania odpadów promieniotwórczych i wypalonego paliwa jądrowego jest poprawka dotycząca utrzymania standardów europejskich przechowywania tych odpadów poza granicami UE w przypadku ich eksportu.

L. Koblinger: Poprawka ta od początku była kontrowersyjna. W zapisach KE istniał zakaz eksportowania materiałów radioaktywnych i chodzi tu o gwarancje odbioru. Są jednak pewne od tego wyjątki w przypadku małych krajów, bądź w związku z inicjatywą redukcji odpadów. Odpowiedzialność za bezpieczne zarządzanie odpadami leży po stronie kraju członkowskiego. W przypadku propozycji pozbycia się odpadów przychodzących z dwóch państw wybrane powinno zostać to, które gwarantuje bezpieczniejsze ich składowanie, niezależnie od tego czy jest ono członkiem UE czy nie.

Wnioski: Gaston Franco

Jestem merem małej miejscowości na granicy francusko-włosko-szwajcarskiej. Po tragedii w Czarnobylu informacje płynące ze źródeł francuskich były inne niż te z Włoch. Wypadek ten zachwiał pozycję energii atomowej. Podstawową przesłanką, aby sytuacja się polepszyła jest przejrzystość, której obecnie nie ma. W Japonii nie trzymano się planów i przymykano oczy na pewne niedociągnięcia. Odpady radioaktywne rozkładają się przez 100-200 lat, a w tej perspektywie ciężko jest przewidzieć, co się będzie działo na świecie. Należy przyjrzeć się jak Niemcy zamierzają się zabrać do rezygnacji z energii jądrowej. Opinia publiczna zawsze będzie za odejściem od atomu. Inaczej jednak sprawa ta może wyglądać to, jeśli za tym pytaniem pojawiają się kolejne mówiące o przerwach w dostawach energii i jej znacznie wyższej cenie. Energetyka to temat, który najlepiej w gruncie rzeczy mógłby skłonić obywateli do przyjęcia europejskiego systemu podatkowego.

Podsumowanie: Minister Kaliski

To dzięki Marii Skłodowskiej-Curie mamy to wspaniałe, a zarazem niebezpieczne źródło energii. Nie można jednak działać na podstawie emocji a analiz. Wątpliwości, co do zasadności budowy dużych instalacji jądrowych pojawiły się już wcześniej ze względu na ich wysoką cenę. Nie można jednak zapominać, że Rosja, Chiny i Indie, będą się z energetyki atomowej wycofywać, a jednocześnie nie chcą się włączyć w programy klimatyczne. Kontynuowanie czy ograniczenie projektów atomowych pozostać powinno suwerenną decyzją państw. Konsekwencją pozytywną katastrofy w Japonii będzie impuls do rozwoju nowych technologii jądrowych na świecie i przegląd istniejących instalacji. Jeśli chodzi o Niemcy i ich decyzja o odejściu od energii atomowej do 2022r. oznacza wzrost udziału źródeł energii odnawialnej i gazu. Potrzebne jest, zatem poszukiwanie i wydobywanie niekonwencjonalnych źródeł gazu ziemnego, gdyż surowca tego wystarczająco dziś nie ma.