Sympozjum energetyczne grupy EPP Debata IV: Bezpieczeństwo dostaw gazu: wymiar zewnętrzny polityka energetyczna



Debata IV: Bezpieczeństwo dostaw gazu: wymiar zewnętrzny

A. Niebler: Celem rynku energii jest zwiększanie konkurencyjności, a działania Niemiec idą w kierunku gospodarki planowanej.

G. Oettinger: Europa wyprzedza innych w dziedzinie innowacji i powinna dzielić się doświadczeniem z innymi gospodarkami, które podążają tym samym tropem. Europejskie innowacje i badania pozwolą innymi uniknąć naszych błędów i trudności. PE, podobnie jak KE przedstawia swoje stanowiska, gdzie widać wyraźnie jak ważne są kwestie związane z badaniami naukowymi. ITER to szczególny projekt, który oferuje niespotykane dotąd metody produkowania energii. Technologia jądrowa niezwiązana z ryzykiem to marzenie wszystkich. Nawet, jeśli Niemcy wycofają się z energii jądrowej, to Francja i Hiszpania będą ją nadal produkować i kontynuować wysiłki w zakresie badań nad tą dziedziną. Należy się jednak uczyć na błędach przeszłości. Finanse publiczne nie mają być stałą dotacją, ale napędem, który ruszy dalsze źródła. Jeśli chodzi o energię odnawialną, to kiedyś zostanie ona również objęta wolnym rynkiem. Na razie jest ona dotowana, aby mogła być konkurencją dla energii z paliw kopalnych. Inwestorów trzeba zachęcić do otwierania elektrowni napędzanych energią odnawialną.

A. Saudargas: Sytuacja związana z energią jądrową jest dosyć niepokojąca. Litwa po zamknięciu zakładu postanowiła wypracować projekt nowej elektrowni jądrowej, a jednocześnie Białoruś i Rosja planują budowę dwóch nowych elektrowni.

G. Oettinger: Kraje Bałtyckie: Litwa Łotwa, Estonia i Polska, są w regularnym kontakcie w sprawie wypracowania polityki energetycznej szczególnie jeśli chodzi o gaz. Kraje te muszą zostać zintegrowane w europejskiej infrastrukturze energetycznej, aby mogły w pełni uczestniczyć w europejskim rynku gazu. Różne terminale uda się zintegrować, jeśli tylko będą odpowiednie środki, aby to uczynić. Lepszym rozwiązaniem byłoby podłączenie do jednego portu gazu ciekłego, który byłby dobrze połączony infrastrukturalnie, niż podłączanie trzech, z których żaden nie jest odpowiednio połączony. Dopracować należy to czy Polska byłaby gotowa do ścisłej współpracy z Litwą, aby zapewnić dostęp do infrastruktury. Jeśli chodzi o ewentualne budowy elektrowni przez Rosję, to Rosja dąży do uzależnienia swojej pomocy od porozumienia o współpracy w ramach dawnych struktur z ZSRR. Rosjanie planują zbudować elektronię jądrową w Kaliningradzie, gdzie nie potrzeba takich ilości energii. Jasny jest, więc cel polegający na eksportowaniu energii do Europy. UE jest w stanie importować elektryczność, jeśli normy zostaną zachowane, co jest bardzo wątpliwe patrząc na warunki, w jakich pracuje siła robocza wytwarzająca importowany dziś gaz. Rosjanie zbudują jednak tą elektrownie bez względu na zdanie UE.

C. Wortman – Kool: Wiadomo jak ważne jest, aby UE wypowiadała się jednym głosem w kwestiach importu surowców. Podczas gdy państwa członkowskie dbają najbardziej o własne dobro i same negocjują umowy np. z Rosją.

G. Oettinger: Cieszy mnie, iż premier Pawlak uczynił tą sprawę priorytetem Prezydencji Polskiej. South Stream jest możliwy do przyjęcia, jeśli pojawi się nowy kierunek przesyłu gazu. Austria, Bułgaria, Rumunia i Węgry także są włączone w negocjacje. Jednak gazociąg ten nie zostałby przyjęty, gdyby był to pusty wektor wywoływania presji na Turkmenistan. Interesy strategiczne względem krajów trzecich powinny być definiowane. Waga zewnętrznej polityki energetycznej wzrasta.

J.- C. Pielow: Mix energetyczny jest europeizowany. Jeśli chodzi o aspekty prawne takich działań, to w art.194 mówi się wyraźnie o solidarności między państwami członkowskimi. V. Landsbergis: W byłym Królewcu ma powstać elektrownia jądrowa. Charakter tego projektu wydaje się nienaturalny, co martwi Litwinów. Obszar oddziaływania tej inwestycji pokrywa Litwę. Morze Bałtyckie jest wysoce zanieczyszczone, może się, więc okazać, że nie będzie protestów nawet, jeśli miałoby dojść do zamierania tego basenu. Pytaniem pozostaje to czy Unia będzie prosić o wpływ na środowisko i czy oprze się na danych z Rosji.

P. Liese: W komisji ENVI widać wyraźnie chęć podjęcia większych zobowiązań i określenia ambitniejszych celów redukcyjnych na rok 2020. Jeśli chodzi o wydajność energetyczną, to duży potencjał w tej dziedzinie ma sektor ciepłowniczy.

G. Oettinger: Zasada solidarności to instrument legislacyjny. Wymiar europejski w polityce energetycznej, to zapis, że solidarność powinna być równorzędnym czynnikiem do konkurencyjności. Jeśli chodzi o projekt elektrowni atomowej, to na początku było on projektem rosyjsko-niemieckim. Zostało to zintegrowane w europejską politykę sąsiedztwa, a wiele krajów i regionów zostało wpisane w ten projekt. Kiedyś państwa członkowskie umieszczały elektrownie atomowe na granicy. Często punktami granicznymi są duże rzeki, które są potrzebne do chłodzenia. Odpowiednia infrastruktura zazwyczaj jest, więc w regionie granicznym. Rosjanie nie posuną się dalej, jeśli chodzi o normy i przejrzystość niż czynią to kraje członkowskie.

Wnioski: Minister Kaliski Podstawowym pytanie, które rodzi się w podsumowaniu naszych obaw i trosk, brzmi: na co Unię jest dzisiaj stać. Mamy kłopoty w strefie Euro, wychodzimy w kryzysu, mamy 4 miliony ludzi biednych. Czy stać, więc Unię by każdy obywatel miał niezbywalne prawo dostępu do infrastruktury? Odpowiedź musi być twierdząca. Pojawiają się jednak problemy w postaci struktury połączeń państw starej i nowej UE. Brak jest interkonektorów, brak jest więc solidarności, gdyż nie da się z niej wywiązać. Kolejnym problemem jest wspólny rynek, gwarantujący państwom członkowskim lepszą pozycję w negocjacjach dostaw surowców z państwami trzecimi. Negocjacje umowy gazowej przez Polskę były testem. Dzięki osobistej interwencji komisarza Oettingera i dyrektora Lowe, negocjacje te zakończyły się sukcesem. Jest to dowód, że jako Unia w rozmowach z partnerami mamy zupełnie inną pozycję. Trudno sobie wyobrazić, żeby Polska mająca udział 90% w swojej gospodarce surowców stałych całkowicie z nich zrezygnowała. Mix energetyczny powinien, więc pozostać w gestii państw członkowskich.